Przejdź do treści

Jak działa wykrywanie chorób

Coraz częściej pytacie nas, jak właściwie działa wykrywanie chorób w Apisense i skąd aplikacja „wie”, że z rodziną dzieje się coś niepokojącego. Na tej stronie tłumaczymy to prostym językiem — bez wzorów i tabel statystycznych.

Jeśli interesuje Cię, jak krok po kroku powstają nasze modele (od pomysłu, przez laboratorium, po wdrożenie w pasiekach), zajrzyj na stronę Jak powstają nasze modele.


W skrócie

Czujnik VitalSensor umieszczony między ramkami w sposób ciągły „wącha” powietrze w ulu. Każda rodzina ma swój naturalny „zapach” — chemiczny odcisk złożony z wielu związków. Gdy w rodzinie rozwija się choroba, ten odcisk zmienia się w charakterystyczny sposób, zwykle na długo, zanim zobaczysz objawy gołym okiem.

Nasza sztuczna inteligencja (AI) nauczyła się rozpoznawać te wzorce i na ich podstawie przypisuje rodzinie status zdrowia oraz poziom zakażenia — a wynik widzisz w aplikacji Apisense Pro AI.

To uzupełnienie, nie zamiennik

Wykrywanie chorób z powietrza ula wspiera Twoje obserwacje i przeglądy — nie zastępuje ich. Traktuj alerty jako wczesny sygnał „przyjrzyj się tej rodzinie”, a nie jako ostateczną diagnozę.


Co „czuje” czujnik

VitalSensor mierzy kilkanaście parametrów wnętrza ula. Najważniejsze z nich to:

  • Skład chemiczny powietrza — związki lotne (VOC), czyli ten chemiczny „zapach” rodziny,
  • Temperatura i wilgotność — mikroklimat gniazda,
  • Inne parametry środowiskowe — m.in. poziom dwutlenku węgla i aktywność akustyczna (dźwięki rodziny).

Można to porównać do lekarza, który rozpoznaje chorobę po zapachu czy oddechu pacjenta — tyle że tutaj „nosem” jest czujnik, a „pamięcią doświadczeń” sztuczna inteligencja.


Skąd AI wie, co jest chore

Sama liczba z czujnika nic by nam nie powiedziała, gdyby nie odniesienie do rzeczywistości. Dlatego nasze modele uczą się na tysiącach oznaczonych próbek, w których odczyty czujnika są zestawione z faktycznym wynikiem badania danej rodziny — np. liczbą spor Nosema pod mikroskopem czy poziomem porażenia Varroa.

Dane te zbieramy zarówno w laboratorium (rodziny w klateczkach z czujnikami), jak i w prawdziwych pasiekach. Każda choroba zostawia w danych swój własny, rozpoznawalny „podpis”, a model uczy się go odróżniać od stanu zdrowego.

Cały ten proces — od pomysłu po globalne wdrożenie — opisujemy na stronie Jak powstają nasze modele.


Poziomy zakażenia — co oznaczają

Dla niektórych chorób aplikacja pokazuje nie tylko „jest / nie ma”, ale też poziom: niski, umiarkowany lub wysoki. Poniższe wartości to orientacyjne progi, których używamy do oznaczania danych — są zgodne ze standardowymi badaniami, które pszczelarze wykonują na co dzień, więc łatwo je odnieść do własnej pasieki.

Warroza (Varroa destructor)

Poziom Flotacja (przemywanie alkoholem) Osyp dzienny Co to oznacza
Niski do ok. 2% porażenia 2–3 roztocze na dobę Stan dopuszczalny i powszechny — warroza jest obecna, ale jeszcze nie zagraża rodzinie.
Umiarkowany ok. 3–4% porażenia 4–10 roztoczy na dobę Choroba — warto zaplanować działania.
Wysoki powyżej ok. 5% porażenia powyżej 11 roztoczy na dobę Zaawansowana warroza — rodzina wymaga interwencji.

Flotacja: przemywanie alkoholem vs. metoda cukrowa

Progi flotacji powyżej odnoszą się do przemywania alkoholem — metody referencyjnej (najdokładniejszej, ale niszczącej próbkę). W codziennym monitoringu opisujemy także łagodniejszą, nieinwazyjną flotację cukrową, po której pszczoły wracają do ula. Obie metody podają poziom porażenia w procentach, ale metoda cukrowa zwykle wykrywa nieco mniej roztoczy.

Nosemoza (Nosema / Vairimorpha spp.)

Poziom Liczba spor (na 10 pszczół) Co to oznacza
Niski 1–3 spory Stan dopuszczalny i powszechny — nosemoza obecna, ale jeszcze nie zagraża.
Umiarkowany 4–40 spor Choroba.
Wysoki powyżej 40 spor Zaawansowana choroba.

Skąd ta liczba spor

Liczbę spor wyznacza się pod mikroskopem — opisujemy to w procedurze Mikroskopia Nosema/Vairimorpha. Wartości w tabeli to uśredniona liczba spor przypadająca na 10 pszczół.

Zgnilec amerykański i grzybica wapienna

Dla tych chorób model wykrywa obecność, a nie poziom:

  • Zgnilec amerykański (AFB) — sygnał „pojawiło się ryzyko zgnilca”. To choroba zwalczana z urzędu, dlatego dane zbieramy w szczególny sposób — opisujemy to na stronie Jak powstają nasze modele.
  • Grzybica wapienna (chalkbrood) — rozróżniamy stan zdrowy, samą ekspozycję (kontakt bez widocznych objawów) oraz wyraźne objawy choroby.

Kolejne choroby w przygotowaniu

System stale rozwijamy. Pracujemy nad wykrywaniem kolejnych zagrożeń, m.in. choroby pełzakowej, barciaka większego oraz wirusów przenoszonych przez Varroa (np. wirus zdeformowanych skrzydeł, DWV). Gdy modele przejdą nasz proces walidacji, dodamy je do aplikacji.


Zobacz też